ziggy
Bywalec
Dołączył: 27 Sty 2015 Posty: 98 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 14-07-2025, 12:13
Bolid: Seicento |
|
|
Moje doświadczenie z AZS:
nie nakładam na skórę głowy olejków, masek, ani odżywek. Wszystko od ucha w dół, za wyjątkiem szamponu. Jedyny olejek, który jest moim wyjątkiem stosuję, gdy mam wysyp suchych plam i jest to olejek laurowy. Raz, dwa razy na rok.
Potwierdzam skuteczność zasadowych szamponów. Szampon z aleppo (czyli właściwie mydło) pomaga mi opanować łuszczenie. Warto zerknąć też na dermokosmetyki na azs w verdelove.pl Wcierki tylko jak skóra głowy jest w bardzo dobrym stanie. Bardzo pomaga mi cassia. Nigdy nie próbowałam przestawić się na szampony apteczne, a szampony "z naturalnym składem" wywołują u mnie alergię (nie tylko na głowie). Peelingów unikam. Ewentualnie delikatne. Przy tych zasadach skórę głowy mam raczej w porządku i mogę bardziej przejmować się resztą skóry Bo na dłoniach walka jest nierówna. |
|